niedziela, 10 sierpnia 2008

Duma

A dzisiaj jestesmy z mama dumni z siebie nawzajem! Mama jest dumna ze mnie, poniewaz znowu zrobilem siusiu do nocniczka. Tym razem obsiusiałem sobie koszulke :) Ale to nic - ja mam wiecej koszulek niz mama spodni :)A ja bylem dumny z mamy, bo po raz pierwszy ugotowala mi obiad! Dostałem kurczaka z ryzem, pomidorkiem i kalafiorkiem. Ale bylo pycha! No paluszki lizac! Mamusia specjalnie kupila rondelek, zeby mi gotowac obiadki :)

Brak komentarzy: