piątek, 5 września 2008

Wstaje!

A wczoraj siedzialem sobie w lozeczku i sam stanąłem! Przy mamusi :) Mamusia strasznie sie ucieszyla - ja z reszta tez - jestem z siebie taki dumny! I chociaz troszke musialem sobie pomoc zebami (wbic je w rame lozka) to i tak dzielnie i dlugo stalem :)
a co do zebow to rosna mi dwie jedynki na gorze - mama mowi ze przestane wygladac jak odwrocony krolik - nie bardzo wiem o co jej chodzi :)

Brak komentarzy: