Mamusia mówi ze już umiem ja zalatwic na cacy :) Nie bardzo wiem co to znaczy, ale chodzi o to, ze jak mamusia nie chce zrobic tego co ja chce (no np. ja nie chce spac, a mama wsadza mnie do łożeczka) to ja staje w łóżeczku i ze łzami w oczach mówie "Mama" i mamusia bierze mnie na rączki. I wtedy Mama mówi, ze zalatwiłem ja na cacy :) Mowi ze na taki argument nie potrafi odmowic :) Musze zakumac o co chodzi i skorzystac z tego w sklepie z zabawkami :)
Krystianek
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz