26 października bylem z rodzicami na pokazie latawcow. Byly moze ze dwa :) Ale ze "impreza" byla na partynicach (dla niewtajemniczonych to tor wyscigow konnych) to byly tez koniki. I te byly fajowe. Mama powiedziala mi ze jak bede duzy to ciocia Ola wezmie mnie na koniki. Jupii!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz