sobota, 19 czerwca 2010

 
 
 
 

Dzisiaj bylismy z mamą na targach Marki i Dziecka. Fajnie było. Bylo mnóstwo zabawek, którymi można sie bylo bawic. Byly zjeżdżalnie (takie duze!), ogromna piaskownica i dmuchany zamek. A Pani-Klaun pomalowala mi buzię w kotka.
A na obiad byla kielbasa z grilla!
Mama mi powiedziala po powrocie, ze bylem SUPER GRZECZNY! :)
Posted by Picasa

Brak komentarzy: